Wątpię, że nigdy nie zwątpiłeś

Wątpię, że nigdy nie zwątpiłeś

Ostatni wpis o 8 kłamstwach na które nie chcesz się nabrać wywołał spore poruszenie. To najpopularniejszy post jaki do tej pory trafił na LinkedIn. Zastanawiałem się mocno dlaczego. Co takiego sprawiło, że poruszył jakąś czułą strunę. I oczywiście nie wiem :). Mogę mieć tylko kilka hipotez. Bo wpis, który w tym tygodniu popełnił Marcin Kwieciński był dla mnie czymś, co sprawiło, że zacząłem myśleć, że „wiem, czego nam brakuje”.

„Czy tylko ja to widzę?”

Wiele razy w życiu miałem sytuacje, w których patrząc na to, co się dzieje wokół zastanawiałem się „czy tylko ja widzę, że to jest bez sensu, czy po prostu ze mną jest coś nie tak?”. To taki efekt, który wiele razy udowadniali badacze w psychologii a ostatnio w reklamie ING się pojawiło

Jeżeli ludzie wokół Ciebie robią coś, to zaczynasz wierzyć, że to Ty nie masz racji! I im częściej to się powtarza, tym bardziej zapada Ci w pamięć. I po prostu zaczynasz się zmieniać! Znikają aspiracje, znika chęć do walki o to, żeby coś zmienić. Zaczynasz akceptować coraz niższy standard tego, co dla Ciebie kiedyś oznaczało „być kimś”.

Niewiele osób ma taki mocny mechanizm w sobie, że trzyma się swojej drogi bez względu na to, co się dzieje. Większość z nas szuka potwierdzenia. Jakiegoś sygnału, że jednak trochę zdrowia psychicznego zachowali.

Potrzebujemy akceptacji

Bez potwierdzenie z zewnątrz będziemy dryfować. Bez kompasu, bez jakiegoś autorytetu będziemy się gubić. Ja przynajmniej tak mam. W pewnym momencie poddaję w wątpliwość mój sposób działania i myślenia. Udało mi się nawet tak zakręcić, że w pewnym momencie nie byłem pewien niczego :).

Na szczęście mam do kogo zadzwonić, żeby pogadać o byciu wariatem 😉 i na szczęście zaczynałem moją przygodę z tematami rozwoju od Covey’a i 7 nawyków skutecznego działania. A nie od „szybkich i łatwych amerykańskich sposobów na wszystko”. Pomimo tego, bardzo łatwo jest złapać wątpliwości.

Gdy uważasz, że ludzi trzeba szanować i nie można ściemniać, a zaraz obok widzisz jak ktoś proponuje Ci rozwiązanie z „pozycjonowaniem prawdy” i ściąga klientów. Którzy wydadzą kasę tam, bo przekaz był atrakcyjniejszy. I to działa też na nas.

Tylko wariat idzie trudną drogą, gdy jest łatwa

Trzeba dużo siły, żeby iść tą trudniejszą drogą. Odpuścić skróty, bo później to się zemści. Trwania w swoich przekonaniach i wartościach. Pewien wiersz mnie urzekł, bo trafia w sedno

Jeżeli decydujesz się na taką drogę to łatwo nie będzie. To można obiecać. Wszelakie techniki, narzędzia i nauczyciele mogą Ci pomóc na krótkim odcinku, ale nikt nie ma przepisu na wszystko. Z reguły raczej będziesz ściągany „w dół” niż inspirowany do dawania z siebie więcej.

Potrzebujesz latarni

W mroku łatwo się pogubić. Zwątpić i zapomnieć. Dlatego potrzeba latarni. Takiej, która wskaże kierunek i przypomni Ci co chciałeś osiągnąć i po co. Takie latarnie są wokół. Tylko trzeba poszukać. Ja staram się otaczać ludźmi, którzy mają podobne wartości do moich i pokazują, że można. Pomimo porażek, dają przykład.

Warto pamiętać o nich. I w momencie burz wracać do nich. Bo to, że burze będą to pewne. To, że zwątpienie będzie nadchodzić małymi krokami to też pewne. Ale gdy w Twojej głowie pojawi się myśl „co ja tu robię! To  bez sensu!” to zwróć się w kierunku latarni i zacznij znowu wędrówkę. Nie jesteś sam.

Mariusz Kapusta
Mariusz Kapusta
Mariusz Kapusta - Ekspert zarządzania projektami z ponad 15 letnim doświadczeniem, trener i przedsiębiorca. Od prawie 7 lat jest też właścicielem firmy Leadership Center. Autor książki „Zarządzanie projektami krok po kroku” i twórca metody 12 pytań, które w bardzo prosty sposób uczą zarządzania projektami. Z pasją tworzy gry symulacyjne dla managerów. Triathlonista i maratończyk. Wielbiciel Rozwoju Osobistego, czemu daje wyraz na MariuszKapusta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powered by WishList Member - Membership Software